Z powodu upałów rośliny w mieszkaniu ledwie zipią? Oto, jak pomóc kwiatom doniczkowym!

Dodano:
Rośliny doniczkowe w mieszkaniu Źródło: Pexels / Fadime Demirtas
Upalne dni są zabójcze dla kwiatków doniczkowych w mieszkaniach. Podpowiadamy, jak pomóc roślinom przetrwać gorące lato i jakich błędów pielęgnacyjnych nie popełniać.

Upały wysuszają nie tylko ogrody, nie służą też roślinom doniczkowym w mieszkaniach. Z gorąca kwiatki więdną, a wystawione na słońce doznają poparzeń. Jak o nie dbać w tak trudnym dla nich czasie?

Nawożenie roślin doniczkowych w czasie upału to błąd!

Jeśli w mieszkaniu przez dłuższy czas jest duszno i gorąco, rośliny doniczkowe – żeby ułatwić sobie przetrwanie – mogą przejść w tryb spoczynku. Wszystkie ich funkcje życiowe pracują wówczas na pół gwizdka, jeżeli podasz im nawóz, nie dadzą rady go przerobić. Efektem będzie stres, a w konsekwencji spalenie roślin.

Zwalczanie szkodników roślin w upalne dni – ważne zasady

Często piszemy o olejkach eterycznych w kontekście walki ze szkodnikami roślin. W czasie upału, a zwłaszcza w przypadku roślin wyeksponowanych na bezpośrednie słońce, należy je stosować bardzo ostrożnie, a najlepiej całkowicie odstawić. Dlaczego? Wyobraź sobie olej podgrzewany na patelni – szybko osiąga wysoką temperaturę. To teraz pomyśl sobie, jak będzie czuła się roślina pokryta oleistym płynem, gdy padną na nią palące promienie słoneczne. Jeśli mimo wszystko chcesz go użyć, zrób to nocą, a następnie trzymaj roślinę w cieniu.

Latem postaw rośliny doniczkowe w cieniu

To najlepsze, co możesz dla nich zrobić! Zabierz doniczki nawet z północnego okna, ponieważ latem wieczorne światło jest bardzo ostre. W przypadku ekstremalnych temperatur można kwiatki postawić w wannie lub prysznicu, nalać trochę wody na dno i zostawić. Wodę wlewamy do wanny, nie do kwiatków. Nagrzane słońcem, mogą nie przeżyć takiego szoku. Nigdy też nie polewamy ich lodowatą wodą prosto z kranu.

Podlewanie roślin doniczkowych w czasie upałów

Kiedy jest gorąco, odruchowo chcemy pomóc kwiatkom, zwiększając ilość wody wlewanej do doniczki. To błąd! Większość roślin lepiej znosi lekkie przesuszenie niż przelanie – w tym czasie walczą o przetrwanie, nadmiar wody może ograniczyć dostęp do tlenu i w efekcie zadusić roślinę lub doprowadzić do zgnilizny korzeni. W czasie upałów najlepiej podlewać rośliny od dołu, wstawiając je do miski z wodą na około 20 minut – wchłoną jej tyle, ile im potrzeba.

Zadbaj o przepływ powietrza – rośliny też chcą oddychać

W czasie upałów lepiej nie otwierać okien w ciągu dnia, inaczej mieszkanie szybko się nagrzeje. Z drugiej strony potrzeby jest przepływ powietrza, dlatego przeciąg – jeśli to możliwe – należy robić nocą lub podczas ochłodzenia, np. burzy, bo zwiększa się wtedy również wilgotność powietrza w mieszkaniu. W pobliżu roślin doniczkowych dobrze też ustawić wiatrak, pamiętając, żeby nie był skierowany wprost na kwiatki.

Masz klimatyzację w mieszkaniu? Tobie dobrze, ale roślinom niekoniecznie

Problem z klimatyzacją polega na tym, że bardzo wysusza powietrze. W moim mieszkaniu działa non stop i codziennie dwukrotnie muszę opróżniać pięciolitrowy baniak, do którego spływa skroplona woda – to dobrze pokazuje skalę tego zjawiska. Trzeba też wspomnieć o temperaturach i nawiewie – klimatyzacja, która silnie dmucha bardzo zimnym powietrzem nie jest zdrowa dla roślin.

Tymczasem wiele roślin doniczkowych potrzebuje dużej wilgotności powietrza i stabilnych temperatur, są w wśród nich pochodzące z lasów tropikalnych monstery, palmy czy epipremnum złociste.

Jak pogodzić różne potrzeby roślin i ludzi? Przede wszystkim trzeba zabrać kwiatki spod bezpośredniego nawiewu klimatyzacji. Najlepiej umieścić je w grupach w miejscu, gdzie pada pośrednie światło i postawić obok naczynie z wodą, żeby poprawić mikroklimat wokół roślin. Żeby „produkowało” więcej wilgoci powinno być szerokie, może to być np. głęboka taca. Warto też rozpylać wodną mgiełkę.

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...